największe polskie forum poświęcone w całości agencji Johnny & Associates :)


    [film] V6 w "Hold Up Down"

    Share
    avatar
    Otai
    Admin

    Liczba postów : 1965
    Dołączył/a : 07/12/2009
    Wiek : 30
    Skąd : z pudełka

    [film] V6 w "Hold Up Down"

    Pisanie  Otai on Sro Mar 24, 2010 4:36 pm

    Film do ściagnięcia w dziale downloadu, więc myślę, że już spokojnie moę załozyć ten temat. jest to film , który wybrałam, żeby lepiej zapoznać się z sempaiami, bo od strony muzycznej mi nie szło, a jednak zawsze jakaś wiedza jest potrzebna. Jako film 'poznaj v6' uważam za świetny, no, może poza tym, że Okada nie wygląda jak Okada xD, a jego gra przez większość filmu jest.... sztywna i zimna XD? *kto widział ten wie o co mi chodzi*.
    Podsumowując z mojej strony XD.
    ilm bardzo mi się podobał, dawno nie małam takiego ubawu. Trzeba do niego podejść z dystansem i świetnie się bawić - dawka absurdu jest tu rzeczywiście ogromna, ale po prostu... no cóż, brakowało mi takiego filmu i jestem zachwycona, zwłaszcza pierwszą połową. I oczywiście wystarczyło mi 2 razy pod rząd obejrzec film i już rozróżniam wszystkich w V6, co wcześniej mi nie do końca szło XD...ać. Wczesniej, ze względów wizualnych interesował mnie tylko Okada, którego zamaskowali w tym filmie, ale i tak był genialny XD.a jego solowa piosenka o tym, żeby zebrać wszystkie kwiaty i je pokochać mi się podobała. . Morita- jako ksiądz mnie absolutnie rozwalił - jakoś inaczej wyobrażałam sobie jego grę aktorską, no nie wiem... ale akurat wypadł na plus wobec moich wyobrażeń i jestem ciekawa co pokazał w Ningen Shikkaku. W każdym razie to, jak powiedział "Jezu-sama" mnie zmiażdżyło XD. I ogólnie mam wrażenie, że mimo tego, że wszyscy byli w filmie popaprani to jego postać najbardziej. Nagano jako szalony rajdowiec tatuś to też masakra była. I jakoś doszam do wniosku, że wygląda, jakby był zpokrewniony z Goro-chanem XD. Chyba najbardziej denerwował mnie Lider, ale on też miał taką denerwującą rolę.... alie kiedy zastrzelił szefa to glebłam XDDD i jak krzyczał w samochodzie. Ale szczerze powiedziawszy to chyba w sempaiach zazwyczaj nie przepadam za liderami. Innochi, no cóż, rolę miał fspaniałą XD, i jak zwkle był taki poczciwy, że właściwie nie wiem co mam jeszcze o nim napisac. I na koniec Miyake, który jakoś tak spodobał mi się w tym filmie, biedak, który zastanawiał się co on tam w ogóle robi. I własciwie doszłam do wniosku, że jest trochę cukierkowy i póki co fazuje na niego bardzo-bardzo. Co jest dziwne, bo przeciez już z nim jedna dramke widziałam, ale w niej nie zrobił na mnie wrażenia.

    No, to tak w skrócie XD


    - - - - - - - - - - - - - - - -
    Sukiyanen ♥️♥️
    avatar
    lovegood
    Debiut

    Liczba postów : 870
    Dołączył/a : 18/12/2009
    Skąd : Tychy

    Re: [film] V6 w "Hold Up Down"

    Pisanie  lovegood on Pią Kwi 16, 2010 8:34 pm

    Krótki komentarz: wtf?!
    ____________________________

    Dłuższy komentarz: ludzie, ten film jest genialny xDD Konia ze złotymi podkowami temu, kto mi jasno wytłumaczy O CO CHODZIŁO?! (szczególnie druga połowa). W każdym razie Okada Jezus-sama był genialny xDD Miałam jednak nadzieję że scena po której dali napis SABU będzie ostatnią, byłoby większe wtf xD ;p Oczywiście nie mogłam oderwać wzroku od Kena xD Nie wiem, wizualnie mi się podoba, poza tym miał genialną rolę XD A Morita jako ksiądz wymiatał. I w kółko: "Jestem grzesznikiem", "Panie Jezu", "Czym jest życie?" xDD I scena zastrzelenia szefa była mega.

    W ogóle ten film był tak absurdalny, że kojarzył mi się z Tarantino albo "Przekrętem" od Guy'a Richiego :D

    10/10!

    Muszę go zobaczyć jeszcze raz!
    avatar
    Avalia
    Gwiazda

    Liczba postów : 1610
    Dołączył/a : 16/12/2009
    Wiek : 27
    Skąd : mam wiedzieć?

    Re: [film] V6 w "Hold Up Down"

    Pisanie  Avalia on Pią Kwi 16, 2010 9:12 pm

    lovegood napisał:Krótki komentarz: wtf?!
    Ja to chwilowo pozostawię jako mój dłuższy komentarz XD
    Dzięki za wspólne oglądanie....film był boski i zrył mi mózg do reszty XD i Go-chan był wspaniały, ale najbardziej podobało mi się szaleństwo Nagano jestem lolipopem


    - - - - - - - - - - - - - - - -
    avatar
    Brzooska
    Debiut

    Liczba postów : 614
    Dołączył/a : 07/01/2010
    Wiek : 25
    Skąd : Dąbrowa Górnicza / Łódź

    Re: [film] V6 w "Hold Up Down"

    Pisanie  Brzooska on Pią Lis 12, 2010 11:08 pm

    Film po prostu boski xD
    Zrył mi mózg kilkakrotnie... za każdym razem okropnie się uśmiałam xD
    Jedno, wielkie WTF XD
    Morita.... boska rola :D
    Na dodatek świetnie zagrana :D Chciałabym z nim obejrzeć jakąś dramę.... Ken był kochany blink
    "To Jezus był Azjatą?" ... tak, to moje podsumowanie tego filmu XD


    Sponsored content

    Re: [film] V6 w "Hold Up Down"

    Pisanie  Sponsored content


      Obecny czas to Czw Lis 23, 2017 4:39 am